Wypowiedzi trenerów po derbach Halemby

Michał Grzywaczewski (trener Gwiazdy):
– Po trzech porażkach nie chcieliśmy dzisiaj przegrać meczu derbowego. Obawy były, bo drużyna gra w kratkę. Z silnymi zespołami potrafi się spiąć i zagrać, a ze słabszymi w tabeli przegrywamy i to wysoko. Przed tygodniem z Kolejarzem przegraliśmy 0-1, ale tam praktycznie nie było 6-7 zawodników z podstawowego składu. Dzisiaj był to taki mecz na remis. Myślę, że bramka na 1-0 dla Grunwaldu padła z małego spalonego. Życzę Grunwaldowi, aby walczył o ten awans. My już graliśmy z Józefką, jest to naprawdę dobra i wybiegana drużyna.
Z obiema drużynami już rywalizowaliśmy i lepsze wrażenie zrobiła na mnie Józefka z tego względu, że więcej biegają – lewa, prawa strona, środkowi pomocnicy dobrze rozrzucają piłki. W Chorzowie było ciężko, ale jakoś się broniliśmy, a bramki zdobyliśmy po dwóch stałych fragmentach. Z gry Józefka dobrze wyglądała.
 
 
Michał Szyguła (trener Grunwaldu):
– Mecze derbowe z zasady są bardzo specyficzne. Pomimo ubytku dwóch kluczowych zawodników (Kota i Maciaszka – przyp. red.) i bardzo trudnej pogody, powinniśmy to spotkanie wygrać, gdyż stworzyliśmy sporo klarownych sytuacji. Gratuluję chłopakom zaangażowania i wykonania planu minimum, a przeciwnikom zdobytego punktu.
 
 
 
 
 
Rozmawiali: sw_franek i Leszek
 

Archiwum